MarketingBiznes

5 sił Portera

Na czym opiera się popularna metoda analizy rynku?

Umiejętne analizowanie rynku to podstawa sukcesu, dlatego w zdecydowanej większości przypadków zajmują się tym wykwalifikowani specjaliści. Dzięki temu firmy mogą się rozwijać, zdobywać przewagę nad konkurencją i troszczyć się o zyski. Jedną z najpopularniejszych i najczęściej wykorzystywanych metod analizy rynku jest ta, która kryje się pod nazwą 5 sił Portera. Dowiedzmy się na czym konkretnie polega omawiana technika i co można z niej wyciągnąć dla własnej firmy.

5 sił Portera – co wiadomo o tej metodzie? Na czym się skupia?

Na samym początku zastanówmy się, co tak właściwie wiadomo o metodzie 5 sił Portera? To model, po który sięgniemy przede wszystkim wtedy, gdy zależy nam na zbadaniu siły konkurencji. Dzięki temu będziemy wiedzieć, jakie zagrożenia niosą dla nas działania konkurencji i jakie mamy szanse na rozwinięcie własnej działalności. Taka analiza musi być niezwykle szczegółowa, ponieważ tylko w ten sposób dowiemy się, czy pozostanie na konkretnym rynku będzie opłacalnym przedsięwzięciem i jak duża grupa producentów może pojawić się w badanym sektorze w najbliższej przyszłości. Badając 5 sił Portera nie możemy zapomnieć o dostawcach, którzy mają ogromny wpływ na prowadzoną przez nas działalność gospodarczą. To przecież oni dostarczają nam niezbędne materiały, surowce i towary, tak aby firma mogła prawidłowo funkcjonować i skupiać się na realizowaniu zadań pod kątem oczekiwań kolejnych klientów.

5 sił Portera – jak to wygląda w praktyce?

Pierwszą z 5 sił Portera, na której skupimy swoją uwagę jest tzw. siła przetargowa dostawców. Im większa siła, tym wyższe ceny narzucane przez dostawców, a ma to związek m.in. z ograniczoną liczbą dostawców na rynku, wysokimi kosztami zmiany dostawcy oraz możliwością sprzedaży towarów przez dostawców z pominięciem odbiorców. Siła przetargowa będzie natomiast osłabiona wtedy, gdy:

  • na rynku pojawia się wielu mniejszych dostawców,
  • dostawcy będą dysponować zbliżoną do siebie ofertą.

Jak widać musimy to bardzo dokładnie przeanalizować, aby skutecznie zadbać o swoją firmę i nie narazić się na niepotrzebne straty. Poza wspomnianą wyżej siłą przetargową dostawców wśród 5 sił Portera znajdują się również: siła przetargowa nabywców, zagrożenia ze strony zamienników, rywalizacja pomiędzy konkurentami w danym sektorze oraz możliwość pojawienia się nowych konkurentów.

5 sił Portera – co z kolejnymi siłami? Podstawowe informacje

Omówiliśmy wyżej jedną z 5 sił Portera, dlatego w tym miejscu skupimy się na czterech pozostałych. Ważne jest to, aby analiza rynku metodą Portera bazowała na ocenie wielkości i atrakcyjności konkretnego sektora. Wartość takiej analizy wyrażamy roczną sumą obrotów firmy w obrębie badanego sektora. Nie da się ukryć, że muszą nad tym pracować wybitni specjaliści branżowi.

Przechodząc do siły przetargowej nabywców powinniśmy pamiętać o tym, że jest ona wysoka wtedy, gdy liczba nabywców będzie niewielka, produkty konkurencji nie będą się od siebie za bardzo różnić oraz produkt może być pozyskany z konkretnego źródła. Słaba siła przetargowa nabywców wynika m.in. z rozproszenia nabywców i rosnących kosztów wynikających ze zmiany dostawcy. Zagłębiając się w zagrożenia ze strony zamienników musimy skupić się na tym, czy towary i usługi zastępcze mogą wpłynąć na zaspokojenie podstawowych oczekiwań konsumentów (zwracając uwagę na ich ceny). Ponadto im mniejsza konkurencyjność w obrębie danego sektora, tym większa rentowność, a sporym ułatwieniem może się też okazać podpatrywanie działań konkurencji (starań w zakresie pozyskiwania nowych klientów – inspiracja mająca jednocześnie na względzie własną uczciwość).

5 sił Portera – krótkie podsumowanie

Zajmiemy się teraz krótkim podsumowaniem artykułu o 5 siłach Portera. To jedna z najchętniej wykorzystywanych metod analizy rynku, która pozwala nam na osiąganie ciągłego rozwoju, zadowalających zysków i zyskiwanie przewagi nad konkurencją. Kluczem do sukcesu jest to, aby ocenić wielkość i atrakcyjność konkretnego sektora, bazując na 5 podstawowych siłach, a mianowicie: sile przetargowej dostawców (wysoka, gdy liczba dostawców na rynku jest ograniczona, a koszt zmiany dostawcy jest wysoki – niska, gdy na rynku jest wielu małych dostawców, a dodatkowo dysponują oni zbliżoną do siebie ofertą), sile przetargowej nabywców (wysoka, gdy liczba nabywców jest niewielka, a produkty konkurencji nie za bardzo się od siebie różnią – niska, gdy nabywcy są rozproszeni i koszty wynikające ze zmiany dostawcy są bardzo wysokie), rywalizacji pomiędzy konkurentami (analizowanie działań konkurencji z zachowaniem uczciwości), możliwości pojawienia się nowych konkurentów (im mniejsza konkurencyjność, tym większa rentowność) i zagrożeniach ze strony zamienników (analiza towarów i usług zastępczych – ich cen oraz wpływu na zaspokojenie podstawowych potrzeb konsumentów). Działajmy bardzo cierpliwie i pozostawmy takie analizy prawdziwym profesjonalistom, aby mieć pewność, że każdy nasz ruch wpłynie na rozwój prowadzonej działalności.

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Sprawdź również

Close
Close
Close